DEKORACJA ŚCIANY FOTOOBRAZ

Czy często zdarza mi się spacerować ? Rzadko – w zasadzie nigdy. J
Prędkość swojego kroku porównuję do tempa początkującego biegacza. Ma to swoje plusy – przemieszczanie się zajmuje mi mniej czasu niż przeciętnemu pieszemu. Średnio widzę się w roli spacerowicza – mogę po drodze poprostu zasnąć :). Jeśli przystaję to tylko po to żebym zrobić zdjęcie lub dotarłam do celu. Dlaczego więc zatytułowałam tak wpis ?

Blog to miejsce w którym mam czas zwolnić. Zastanowić się co chcę przekazać. I czy jest tu wartościowa treść – taka , którą sama z chęcią być przeczytała. Chciałabym żeby było to miejsce w którym można na chwilę przystanąć, wyrównać rytm i poczuć, że się na chwilę przystanęło.Tylko nie bądźmy zbyt poważni z tym byciem poważnym. Moją ulubioną anegdotką jest odwieczne pytanie :  „A może by uśmiech ?” ” A co Pan myśli o osobach, które się ciągle do siebie śmieją ?” To temat rzeka – uwielbiam czytać tego typu anegdotki. Macie jakąś w zanadrzu ? Chętnie przeczytam i skomentuję.

plyta4

Wracając  do tematu – wpis jest drugą częścią współpracy z firmą Saal Digital tym razem będzie o fotoobrazie, który możemy sprawić sobie jako pamiątkę z wakacji lub np. sesji zdjęciowej. Dawno temu pisałam o tym we wpisie, który może być dobrym uzupełniem tematu możesz go znaleźć tutaj (powstał na początku działania blogu ).

plyta-1

plyta2

Mój fotobraz to panorama bardzo przyjaznego i uroczego miasta – Tibilisi. . Urzekło mnie położenie miasta – częściowo zostało wybudowane na skałach w dolinie rzeki. Jest to pamiątka z wakacji – które spędziliśmy ze znajomymi. Aby opisać trochę więcej na temat tego jak spędziliśmy tam czas i co zwiedziliśmy potrzebne by było kilka oddzielnym wpisów. Kusi aby napisać i pokazać więcej – sama lubię czytać relację z wakacji i podróży – szczególnie tych bardziej egzotycznych. Nie ukrywam, że Gruzja jest krajem egzotycznym i naprawdę wartym uwagi zawsze z przyjemnością będę wracać do tych miejsc.plyta3

plyta5

JAK WYBRAĆ FORMAT I PRZYGOTOWAĆ PLIK DO PRZESŁANIA ?

Zanim wybierzemy format naszego obrazu – tu niezbędne okaże się przeczytanie zakładki Profi info – czyli części strony gdzie wyszczególnione są kwestie techniczne takie jak rozmiar i wszelkie wskazówki dotyczące przygotowania naszego pliku.

Żeby praca była jeszcze szybsza – strona zawiera szablony do pobrania i skorzystania. Zanim wgramy plik musimy – korzystamy z programu do obróbki graficznej (lub jakiegokolwiek, który ułatwi nam zmianę rozmiaru). Mój wymiar to 50 x 60 czyli 500 mm x 60 mm/ rodzielczość to ok. 250 dpi. Mamy do wyboru kilka rodzai nawierzchni: min.dibond, pcv pleksi, picture box na jakich możemy nadrukować nasz fotoobraz. Ja wybrałam wydruk na płycie pcv. To chyba jeden z najpopularnieszych materiałów do nadruku. Jest lekki i cienki – łatwy w montażu (więcej na temat tego jak zamocować wydruk możecie znaleźć we wpisie który podlinkowałam wyżej). Do wyboru mamy również kilka niestandardowych materiałów – opcją na którą szczególnie zwróciłam uwagę jest szczotkowana stal. Być może uda mi się napisać o niej więcej podczas innego wpisu. grubość płyty do ok 1,2 cm – czyli naprawdę dużo. Dzięki temu unikniemy odginania się i zniekształczeń. Płyta nie lubi towarzystwa bardzo wysokich temperatur – jest bardzo odporna na wilgoć i zabrudzenia.

Płytę dostajemy w przesyłce, która jest bardzo dobrze zabezpieczona. To bardzo ważne – rysy wyglądają naprawdę nieciekawie. Co prawda jeśli zdarzy się taki problem. A my za kilka minut musimy oddać fotoobraz np. na prezent. Spoko bez paniki – przy czarno białym nadruku wystarczy marker, przy kolorowym farba akrylowa. Wiadomość sprawdzona 🙂 .

plyta-5

Dobór zdjęcia to kwestia naszego gustu. Jeśli mamy piękne jamniki i chcemy je uwiecznić na fotobrazie to czemu nie. Ja wybrałam propozycję trochę mniej krzykliwą i bardziej uniwersalną. Duży wymiar demaskuje niedoskonałości i przyciąga wzrok. Jeśli cały wieczór nasi znajomi ukrywają szeroki uśmiech na widok naszego portretu stylizowanego na okładki płyty Beaty Kozidrak – to znak, że mogliśmy niezbyt rozsądnie dobrać zdjęcie :).

Ciekawą opcją jest możliwość wybrania fotobrazu panoramiczego – czyli dużo węższego i dłuższego od tego standardowego (np. prostokąt o wymiarach 90 x40). Po wgraniu zdjęcia na stronie firmy mamy komunikat jaka będzie jakość wydruku. Mamy więc gotową odpowiedź czy nasze zdjęcie nadaje się na wydruk. Jeśli tak to świetnie ! Teraz możemy wyczekiwać naszej przesyłki. Mamy ją ? Super jescze tylko montaż (np. dwustronna taśma do mocowania na ścianie ) i możemy zasiąść przy kawie na tle naszego fotobrazu.

 

Mam nadzieję, że wpis choć w części rozwiał wasze wątpliowści i zagdanienia związane z fotobrazem. Myślę, że mój poprzedni wpis o fotoksiążce może cię również zainteresować – wystarczy klik klik i gotowe. Jeśli spodobał Ci się wpis i szukasz kolejnych przydatnych informacji na temat dekoracji, które możesz wykonać sam krok po kroku zaprszam do poczytania pozostałych wpisów. To motywacja do tworzenia kolejnych ciekawych i przydatnych treści – takich dzięki, którym wiemy więcej.Dzięki !

Untitled-2

 

 

 

 

 

2 thoughts on “DEKORACJA ŚCIANY FOTOOBRAZ

  1. Czarno – białe jak na razie wygrywają z kolorowymi. Jakiś czas temu panowała moda na zdjęcia z sesji ślubnych – sama miałam ją nad łóżkiem. Teraz po przeczytaniu zdecyduję się na jakiś krajobraz.

  2. Ja bym zdecydowanie powiększyła wydruk. Tak ze dwa razy. Lubię wyraziste rzeczy a tu aż się prosi o większy nadruk Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *