Dzień dobry w pierwszym dniu marca. Tak jak się zapowiedziałam oddaje w wasze ręce marcowy kalendarz. Mam nadzieję, że skorzystacie a ja będę mogła podejrzeć na zdjęciach jak się prezentuje na waszym ścianach. Wszystkie zdjęcia postaram się zaprezentować na swoim instragramie.

Marzec jest dość wyjątkowym miesiącem. Przychodzi pierwszy dzień wiosny a ja tuż po nim mam swoje coroczne małe święto czyli urodziny. Pogoda zazwyczaj płata figle więć rzadko przypominają opalanie w cieniu drzew.Napiszę więcej od kilku lat pada, leje i zawiewa. Zazwyczaj zaprzyjaźniam się z kaloszami i płaszczem do kolan. W tym roku ( jak co roku zresztą ) prognozy wskazują na ulewny i burzowy marzec bo jakże by inaczej. Jeśli znacie zwrot ” problemy pierwszego świata ” potraktujcie temat z przymrużeniem oka :).

Marcowy kalendarz to kontunuacja wcześniejszym wpisów. W tym miesiącu narysowałam sukulenty. Poczciwe ozoby stołów, parapetów, wystawek oraz galerii instagramowym. Zastanawialiście się skąd bierze się tak duża popularnośc sukulentów ? Jeśli wybierzemy rośliny bardzo proste w utrzymaniu, takie które rzadko podlewamy, nie zraszamy to napewno wsród niż znajdą się sukulenty. Ponadto ich ogromny wybór w przystępnych cenach daje zielone światło : będę chodować mini kaktusy !. Zanim rzuciecie się wir katusomani zerknijcie na parapety znajomych i rodziny może wasza kolekcja będzie się rozrastać dzięki ich podzielności :). Na zdjęciu zdobyczny aloes.

Moja kolekcja  liczy tylko kilkanaście gatunków co stanowi bardzo skromny procent wszystkich gatunków ale i tak jestem z nich bardzo zadowolona. Są łatwe w utrzymaniu i fajnie się prezentują. Niedawno odwiedziałam Ogród Botaniczny gdzie możecie znaleźć naprawdę wyjątkowe okazy z całego świata. Fotorelację można zobaczyć tutaj.

Czasem kaktusy jak jak teraz stanowią obiekt na którym ćwiczę machanie ołówkiem na kartce. Obiecuję kiedyś narysować wszystkie gatunki jakie posiadam ale na to potrzebuję czasu którego jakby zawsze za mało. Idealnie byłoby zająć się tylko przyjemnościami taki jak tworzenie wpisów ale jak wiadomo nie codziennie mamy niedzielę 🙂 Zupelnie nie narzekam tylko bardzo się cieszę kiedy  mogę się oderwać choć na chwilę i być tu z wami na łamach blogu. Cięzko w to uwierzyć ale blog istnieje od ponad trzech lat !.

Dwie wersje kalendarza po pobrania i wydrukowania znajdziecie poniżej kliknijcie na nazwę pilku i rozmiar. Kalendarz dobrze prezentuje się w ramce, antyramce, na białym tle np. z brystolu. Mozna go powiesić za pomocą taśmy papierowej, washi tape lub szpilkami i pinezkami.

 

 

KALENDARZ A4 kolorowy / KALENDARZ A4 czarno – biały

Jeśli spodobał ci się kalendarz zostaw łapkę lub odwiedź mnie w social mediach.

Mekłajtowyy profil na facebooku znajdziecie kilkając tutaj.  Udanego miesiąca, spełniajcie swoje plany, odpoczywajcie, ciężko pracujcie w dowolnej kolejności. Pozdrawiam i pozostańmy w kontakcie – Adriana.

4 thoughts on “KALENDARZ #MARZEC

  1. Boskie te kaktusy. Drukuje juz druga sztuke w pracy a to dopiero poczatek miesiaca. Dostaniemy jakies punkty ;D ;D ?.

    1. Mnóstwo punktów. Pomyślę o jakieś gratyfkacji zbiorowej 🙂 Bardzo mi miło gdy to czytam – Pozdrówka !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *