Lipcowe przywitanie zacznę od małego podsumowania  poprzedniego miesiąca. Jeśli zaglądacie na instagram to z pewnością wiecie, że uczestniczę w miesięcznym wyzwaniu #dailydrawings. Cała zabawa polega na codziennym rysowaniu i publikowaniu swoich prac na wybranym profilu społecznościowym. W poszukiwaniu oryginalnego pomysłu na rysowanie roślinnych motywów natknęłam się dailydrawings i … przepadłam. Pomysł szkicowania tak bardzo przypadł mi do gustu , że z codziennego obowiązku stała się codzienną przyjemnością. Taką dla której warto znaleźć chwilę czasu. Jak go wygospodarować ? Na to i inne podobne pytanie postaram się odpowiedzieć we wpisie podsumowującym całą akcję. Moja obrazkowa codzienna historia dostępna jest na profilu makewhiteblog.

 

Za kilka dni powstanie wpis podsumowujący całe wyzwanie razem ze wszystkimi rysunkami i szkicami które stworzyłam podczas tych trzydziestu dni. Dla wszystkich zainteresowanych opowiem jak się przygotować do takiego wyzwania jak wygląda od kuchni oraz jakie daje korzyści dla samych uczestników. Wspomnę zapewne i sile nawyku i jak w prosty sposób można w sobie go wykształcić. Sama  długo czekałam  na odpowiedni moment aby rozpocząć codzienne wyzwanie ale myślę,że trafiłam w bardzo sprzyjający dla siebie moment. Myślę, że szykuje się bardzo fajny i potrzebny  wpis przy okazji chciałabym podzielić się swoimi spostrzeżeniami i uwagami na temat tego jak cały #dailydrawings przebiegał i jak go sprawnie przeprowadzić u siebie. Jeśli szukacie fajnego i kreatywnego pomysłu jak podczas prostych ćwiczeń rozwijać swoje umiejętności to koniecznie przeczytajcie podsumowanie. Ukaże się  po publikacji z ostatniego dnia wyzwania. Czyli już za kilka najbliższych dni.

 

Jednym z efektów mojego codziennego rysowania jest lipcowy kalendarz w którym wykorzystałam rysunek eustomy. Z pewnością kojarzycie ją jako kwiat doniczkowy lub składnik letnich bukietów. Pomimo, że wygląda na dość kruchy i delikatny kwiat jest bardzo wytrzymała – wytrzymuje bez wody nawet kilka dni.

Gotowy kalendarz do wydrukowania czeka na was w plikach poniżej.

KALENDARZ A4 KOLOROWY / KALENDARZ A4 CZARNO – BIAŁY

Przygotowałam dwie wersje kolor i czarno – białą. Jeśli szukacie pomysłu jak powiesić kalendarz – przypominam kilka pomysłów z poprzednich wpisów.

  • Ramka z plexi – ze zmywalnym markerem na powłoce plastikowej możecie zaznaczać ważne dni a później ścierać je końcówką flamastra.
  • Taśma washi tape lub papierowa. Jeśli szukacie tymczasowego rozwiązania to kolorowe taśmy lub te zwykłe papierowe używane podczas remontów sprawdzą się idealnie – nie rwą papieru, dobrze sklejają sama z chęcią ich używam i nie znalazłam jak dotąd łatwiejszego sposobu.
  • Ramki ze szkłem. Ładnie wyglądają i podkreślają naszą dbałość o wystrój. Nie do końca praktyczne ale bardzo estetyczne.
  • Klips do papieru. Złapie i przytrzyma kartki, wydrukowane w poprzednich miesiącach. Dodatkowo można przymocować go do ramki.
  • Laminowanie. Zabezpieczymy kalendarz przed zalaniem lub innymi niespodziankami.

 

Jeśli chcecie zadbać aby kalendarz był w wyższej drukowanej jakości wybierzcie inną od roboczej wersję do druku np. high print wtedy kolory będą żywsze ( w zależności od ustawień waszej drukarki ). Możecie wydrukować go również w punkcie druku – mogą zaproponować wam lepszą jakość papieru i lepsze odwzorowanie koloru. Jeśli nie macie takiej możliwości skorzystajcie z domowego sprzętu.

Skorzystacie z kalendarza ? Albo chcecie dać porcję motywacji zostawcie po sobie komentarz lub łapkę na moim fejsbuku lub instagramie. Miło będzie zobaczyć lipcową odsłonę w waszych domach. Pozdrawiam lipcowo – Adriana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *