FOTOKSIĄŻKA – MOJE WAKACYJNE ZDJĘCIA

Moje początki z albumami były dość trudne. Początkowa fascynacja zdjęciami rodziny i krewnych ułożonych w plastikowych albumach za szeleszczącymi kieszonkami  dość szybko przemieniła się w  silną potrzebę tworzenia własnych kolaży i kolorowych obrazków ze zdjęć. Podobne prace znalazłam u mojej siostrzenicy i dość szybko stwierdziłam że są naprawdę ładne. Bardzo…bardzo ładne – tak ładne, że koniecznie muszę zrobić podobne. Niestety moje prace nie zostały docenione a ja na kilka lat dostałam szlaban na oglądanie zdjęć w albumach. Stosiki albumów z kotkami, pejzażami i Świętym Mikołajem na okładce w niezrozumiałych mi okolicznościach… zniknęły. Uważam, że to było naprawdę dobre i rozsądne wyjście ze strony domowników w innym przypadku los rodzinnych pamiątek mógł być – bardzo niepewny. Dziś wiem, że najważniejszą ich wartością jest wartość sentymentalna ale do tego  potrzebowałam czasu :).

.fotoalbum - zdjęcia - gruzja

Od dawna myślałam nad stworzeniem  albumu w którym będę mogła zebrać najciekawsze wspomnienia z wakacji, podróży, ważnych wydarzeń. Cyfrowe albumy – praktyczne i zawsze pod ręką ale nic nie zastąpi klasycznego papieru i grubej okładki foto albumu. Tego nie ma się również od ręki – więc oczekiwanie na efekt własnej pracy też jest bardzo przyjemny i rozłożony w czasie.

fotoalbum2

 

fotoalbum3

 

Nie dawno zostałam zaproszona do przetestowania foto książki firmy Saal Digital. Wybrałam ulubione zdjęcia z podróży – czekały wytrwale ponad 3 lata ale są w pewien sposób wyjątkowe więc uznałam, że warto a na kolejne przyjdzie czas. Skłonił mnie do tego opis produktu – zdjęcia nie są nadrukowywane a naświetlane – dzięki temu uzyskujemy jeszcze lepszą jakość. Moja ciekawość co do wyglądu albumu była bardzo duża – rosła wprost w prost proporcjonalnie do czasu oczekiwania.

fotoalbum5

fotoalbum6

Dobrze jest się miło zaskoczyć bo foto książka jest naprawdę wysokiej jakości. Z przyjemnością ogląda się  zdjęcia w dobrej oprawie.

fotoalbum7

fotoalbum10

Kilka spraw bardziej technicznych :

Obawiałam się opcji papieru z błyskiem ale zupełnie niepotrzebnie. Sam proces składanie zamówienia jest dość szybki (można to zrobić z poziomu strony lub pobranej aplikacji) polecam ten pierwszy jest szybszy i wygodniejszy. Nie jest tak łatwo znaleźć opcję wgrania zdjęć online – trzeba poświęcić chwilę czasu.

Przygotowanie plików jest bardzo dokładnie opisane na stronie w profilu Profi info (naprawdę warto się zaznajomić). Dużo dostępnych formatów – sprawią że mamy spora dowolność w kwestii wyglądu. Mój album ma wymiary 28 x 19 niewielki wymiar ale poręczny, z łatwością zmieści się na każdej półce i wygodnie się go ogląda. Zdjęcia czarno – białe wyglądają naprawdę wyjątkowo w porównaniu z wydrukiem na papierze – biel jest idealnie odwzorowana. Z tyłu książki znak firmowy – niewielki kod kreskowy. Naświetlone karty są grube, podkreślają wysoką jakość albumu.

fotoalbum8

 

fotoalbum11

Tradycyjna papierowa wersja albumu była naprawdę dobrym pomysłem. Dzięki niej możemy z łatwością przywołać wspomnienia oraz docenić połączenie tradycyjnych technik z cyfrową jakością. Myślę, że takie połączenie ma szanse spodobać się każdemu kto lubi zdjęcia – czyli niemalże każdemu.

Podstawowy problem w przypadku takiej foto książki to odwieczny dylemat jak wybrać zdjęcia aby zmieściły się na stronach. Teraz wiem że coś by odjęła a coś dołożyła. Też tak macie ?

Dodatkowo klikając w link podany TUTAJ link otrzymacie rabat wysokości 75zł na fotoksiążkę ( ważny przez 10 dni od publikacji wpisu ).

 

 

Tu mnie znajdziesz: facebook-logo-button_318-84980 pobrane

Untitled-2

4 thoughts on “FOTOKSIĄŻKA – MOJE WAKACYJNE ZDJĘCIA

  1. W tamtym roku sprawiłam sobie taką z wakacji – fajna sprawa w tym roku też chyba sprawię niespodziankę rodzince. Na blogu ta wygląda elegancko.Więc tym razem chyba będzie mniej kolorowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *