KALENDARZ #SIERPIEŃ

Dzień dobry w sierpniu. Trochę  tu luźniej i przyjemniej. Podoba mi się ta przestrzeń która powstała kiedy zrezygnowałam z części wpisów które skutecznie odciągały mnie od robienia rzeczy naprawdę ważnych i pożytecznych. Czytaj dalej…

KALENDARZ #LIPIEC

Lipcowe przywitanie zacznę od małego podsumowania  poprzedniego miesiąca. Jeśli zaglądacie na instagram to z pewnością wiecie, że uczestniczę w miesięcznym wyzwaniu #dailydrawings. Czytaj dalej…

KALENDARZ #CZERWIEC

Przed nami szósta odsłona kalendarza. Trudno uwierzyć ale mamy już czerwiec i dotarliśmy do półrocza. Kiedy to tak zleciało ? Odpowiedzcie sobie sami bo mi dni mijają jak pstryknięcie palców. Już dawno zrezygnowałam z jakiegokolwiek podziału na weekend i dni powszednie. Czytaj dalej…

WIOSENNA METAMORFOZA KRZESEŁ

Jakieś dobre dwa lata temu kupiłam swój komplet krzeseł patyczaków. W sklepie oferującym antyki i meble z okresu prl. W największym skrócie napiszę, że nie wyróżniały niczym szczególnym oprócz dobrze pomalowanych drewnianych elementów. Czytaj dalej…

KALENDARZ #MAJ

Tegoroczny majowy wpis ukazuje się na samym początku długiego majowego weekendu. Mam nadzieję, że zajrzycie do mnie w poszukiwaniu piątej odsłony kalendarza. Zgadniecie jaki będzie motyw roślinny przewodni ? Długo się nie zastanawiałam nad tym co wam narysować w tym miesiącu. Czytaj dalej…

WIOSNA W KOLORZE BLUE

Nie wiem jak wam ale mi po kilku latach dominacji pastelowych i jasnych kolorów naszła ochota na zmiany w bardziej zdecydowanych kolorach. Wybór nieprzypadkowo padł na kolor blue. Znacie piosenkę Florence + The Machine – How Big How Blue How Beautiful ? Czytaj dalej…

WIELKANOC ZA PASEM #DIY

Dawno w Mejkłajtowej zagrodzie nie było żadnego przepisu na zrób to sam. Być może dlatego, że kalendarz właścicielki gromadzi coraz więcej  napoczętych  projektów. I Wszystko by grało, śpiewało i było ok gdyby nie kolejna ważna sprawa, której się podjęłam. Czytaj dalej…

MOJE DOMOWE SPOSOBY NA RELAKS

Każdy z nas ma swoje ulubione sposoby na relaks. Często jest to ulubiona czynność wykonywana w specjalny sposób bez pośpiechu. To pozornie bardzo prosta sprawa  ale przysparzała mi sporo kłopotów z jej praktyczną realizacją. Czytaj dalej…

KALENDARZ #KWIECIEŃ

Za kilka dni przywitamy nowy miesiąc. Marzec był zakręcony bardzo dużo się działo. Były momenty kiedy wbijał w fotel a następnego dnia motywował do tego aby ruszać ze zdwojoną energią.  Czytaj dalej…

MARCOWI #ULUBIEŃCY

Witajcie w kolejnej marcowej odsłonie ulubieńców. W tym miesiącu przedstawię kilka domowych gadżetów, które wpadły w oku i z powodzeniem sprawdziły się w domowych warunkach oraz profile które chciałabym polecić. Niektóre są już ze mną od jakiegoś czasu inne przywędrowały całkiem niedawno. Czytaj dalej…